woda

Mam dość wysoki poziom wód gruntowych tj. około 2.3 m i planowaną piwnicę z wykopem o głębokości do 3 metrów.

Grunt to łupek a na głębokości około 2.5 zaczęły się kamienie i skała, po której sobie cieknie woda. Wykonane zostały próbne wykopy o głębokości 3 metrów (taka ma być maksymalna głębokość wykopów w trakcie budowy), które po kilku minutach do głębokości 2.3 – 2.5 m napełniły się wodą.

Walczę obecnie z dokumentacją dot. wykonania projektu kanału deszczowego i przez te uzgodnienia etc. mogę nie zdążyć przed terminem w którym epika ma rozpocząć budowę.

Czytałem  o osobach, które mają piwnice przy poziomie wód gruntowych rzędu 1 metra i wyżej.

Proszę poradźcie mi jak odprowadzić wodę z wykopu pod fundament, tak aby można było wylać ławy etc. a nie taplać się w błocie czy wodzie do kolan. Jak się postępuje w takiej sytuacji.

Może tak jak to na wielkich budowach robią – wbijać takie metalowe palisady dookoła wykopu celem usunięcia punktu “wlewu” wody do wykopu. Ale to pewnie przewyższyło by koszty budowy domu.

Może pompowanie wody wydajnymi pompami z wykopu coś może pomóc.

Ewentualnie należy określić/dowiedzieć się, czy poziom wód na poziomie 2.5m jest stałe czy okresowe i na przykład latem podczas mniejszych opadów nie jest niżej. Ale do lata jak widzę czekać nie zamierzasz…

Nie mogę tej wody póki co odprowadzić do kanału deszczowego tak jak to mieć miejsce docelowo a i sąsiednie działki są już zabudowane. Kiedyś walczyłem z wodą gruntową, przechytrz ją , zostaw ją tam gdzie jest, dałem se spokój potworne koszty.  Te 3m w ziemię to chyba ze względu na piwnicę. Jak ci napisałem w poprzednim poście, piwnica za wszelką cenę powyżej wód gruntowych. Pogadaj z kierownikiem budowy, albo zmień kierownika bo jest do kitu